Temat: Pawel Kieres

Witam wszystkich
Pawel Kieres z krakowa - brat Ani ktora ma tutaj watek na forum - pozdrawiam siostre smile

jesli chodzi o korzenie to ojciec pochodzi z kielc - dziadek miał na imie Tadeusz

aktualnie pracuje w warszawie studiuje prawo na UJ

pozdrawiam wszystkich smile

2

Odp: Pawel Kieres

Cieszę się, że Kieresów przybywa, pozdrawiam i myślę, że często będziesz zaglądał na stronkę i na forum. smile

Nie ma spraw nie do rozwiązania, są tylko sprawy beznadziejne !!!
Kieres Family - Strona Rodziny Kieres

3

Odp: Pawel Kieres

jak najbardziej smile

4

Odp: Pawel Kieres

Witam. przez przypadek . oglądając dziś Ogniem i mieczem weszłam sobie do netu i wpisałam swoje nazwisko tj. Kieres i co widzę forum "Kieres Family". Urodziłam się w Olsztynie a teraz mieszkam w Warszawie, ale rodzina Kieresów od strony mojego taty pochodzi z ziemi Dobrzyńsko-Kujawskiej , dziadek (już Ś.P.) Mieczysław Kieres urodził się chyba w Dobrem , a babcia Maria pochodzi ponoć z Wiśniowieckich ( chociaż podczas podczas burzliwych czasów, powstań itd...zmienili je na Wiśniewski). Z tego co wiem też mamy korzenie węgierskie  stąd też moje imię Ilona , które w czasach gdy nadali mi je rodzice ( oraz Dziadek) nie było zbyt  znane w Polsce. Serdecznie pozdrawiam wszystkich Kieresów.
ps. Ciekawostka nie mam pojęcia czy jesteśmy spokrewnieni z Leonem Kieresem , ale chyba tak gdy patrzę na zdjęcie mojego dziadka oraz tatę i jego braci to widzę uderzające podobieństwo...

pozdrawiam serdecznie Ilona będę zaglądać częściej na to forum

5

Odp: Pawel Kieres

Bardzo się cieszę, że znalazłaś moją stronkę, coraz więcej tych KIERESÓW w różnych zakątkach Polski i świata, trzeba będzie się zastanowić nad jakimś spotkaniem w celu wymiany poglądów. Zaglądaj częściej, będzie nam bardzo miło. Pozdrawiam serdecznie.

Nie ma spraw nie do rozwiązania, są tylko sprawy beznadziejne !!!
Kieres Family - Strona Rodziny Kieres

Odp: Pawel Kieres

osoby o nazwisku Kieras mieszkali w dawnej parafii Siewierz na śląsku która kiedyś należała do Kielc

Odp: Pawel Kieres

osoby o nazwisku Kieras mieszkało wiele we wsi jak ponizej w opisie

Boguchwałowice (ros. Богухваловицы, nazwa wsi obowiązującą w czasach zaboru rosyjskiego) – wieś w Polsce położona w województwie śląskim, w powiecie będzińskim, w gminie Mierzęcice, nad zbiornikiem Przeczyce (nazywanym czasami Zalewem Przeczycko-Siewierskim) - mimo że duża większość obszaru zalewu mieści się właśnie tutaj. Oddalona od Katowic o około 35 km.

Wieś biskupstwa krakowskiego w księstwie siewierskim w końcu XVI wieku[1]. W latach 1975–1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa katowickiego.

Do Boguchwałowic dojeżdżają autobusy MZKP co umożliwia mieszkańcom bezpośredni dojazd do Będzina i Tarnowskich Gór. We wsi znajduje się kilka sklepów, kompleks barów, pole namiotowe i gospodarstwa agroturystyczne. Latem ludność Boguchwałowic zwiększa się kilkakrotnie, dzięki turystom przybywającym na plażę Zalewu Przeczycko-Siewierskiego. Od roku 2014 wieś posiada kanalizację. Znajduje się tu również tama (nazywana przez mieszkańców Małą Tamą, w odróżnieniu od Dużej Tamy w sasiednich Przeczycach) z upustem wody z przepływającego przez wieś strumyka. Obok tamy znajduje się także źródło wody pitnej i stadnina.

Od 1926 r. działa w Boguchwałowicach Ochotnicza Straż Pożarna. Kościół pw. Wniebowzięcia NMP wznieśli mieszkańcy w latach 80. Obecna jest Szkoła Podstawowa (klasy I-III) połączona z przedszkolem.

Odp: Pawel Kieres

1 kosciołem do którego chodzili osoby o nazwisku Kieras to był kosciół sw jana chsciciela co obecnie znajduje się na starym cmentarzu i słuzy jako kaplica .

Kościół Św. Jana Chrzciciela
Wybitny polski historyk i kronikarz Jan Długosz w swoich Rocznikach pod datą 1144 napisał, że w roku tym zmarł znany możnowładca śląski Piotr Włast Dunin herbu Łabędź, który wybudował wiele kościołów, w tym w Siewierzu. Jest to jedyne źródło historyczne określające wiek kościoła. Wielu współczesnych historyków sugeruje, iż kościół musiał być jeszcze starszy a datę powstania budowli należałoby przesunąć na XI wiek. Kościół mógł więc powstać w początkach II chrystianizacji Polski za czasów Kazimierza Odnowiciela.


Kościół został wzniesiony jako budowla obronna o grubych murach i wysoko podniesionych oknach. Brak baszty frontowej i śladów strzelnic w kościele wskazuje, iż oblężeni bronić się tu nie mogli, a jedynie mogli szukać tu schronienia. Czy się obronili w 1241 r., kiedy ziemię siewierską najechali Tatarzy, tego nie wiemy. Jest to kościół romański, jednonawowy z półkolistą absydą, orientowany a więc zbudowany na osi wschód-zachód. W rzucie poziomym posiada kształt prostokąta o wymiarach 9,0 x 5,9 m. Wchodzi się do niego jedynymi drzwiami od strony zachodniej. W murach znajdują się wąskie okna z glifami o świetle 0,15 m i 1,40 m wysokości. Okna te są tak wąskie, że człowiek nie może się przez nie przecisnąć. Kościół nie posiada zakrystii.


Wygląd kościoła uległ zmianie w 1639 r., kiedy to zawaliło się sklepienie i popękały mury. Przeprowadzono wówczas remont świątyni, w ramach którego w miejscu zawalonego sklepienia wykonano drewniany strop a spękane i wychylone mury podparto obustronnie kamiennymi przyporami. Ponadto dobudowano kruchtę oraz barokową wieżyczkę na sygnaturkę. W czasie obu wojen światowych kościół został uszkodzony. Po zakończeniu ostatniej wojny stan kościoła był fatalny. Mury popękały a odchylenie od pionu wynosiło 0,45 m, co groziło zawaleniem.


W 1947 r. podjęto prace restauracyjne kościoła wg projektu znanego architekta krakowskiego inż. Zygmunta Gawlika. Prace budowlane i konserwatorskie trwały aż do 1955 r. Ponumerowano i częściowo rozebrano mury świątyni, by je potem złożyć po wykonaniu wzmocnień żelbetowych. Wykonano 6 filarów żelbetowych, ukrytych w murach kościelnych. Odbudowano sklepienie i wykonano prosty dach drewniany pokryty gontem. W czasie prac odkryto w kościele i na zewnątrz zabytkowe freski.



Ozdobą kościoła jest absyda zasklepiona konchą w kształcie muszli. W tej absydzie na murowanej mensie stał dawniej ołtarzyk renesansowy typu stałego tryptyku z kolumnami. Obraz środkowy przedstawiał Salome z głową Św. Jana Chrzciciela na tacy.


Na ścianach wewnętrznych absydy znajdowały się malowidła romańskie odkryte w czasie badań w 1950 r. Fragmenty te należą do dwóch warstw. Dolna warstwa zachowana jest tylko w dwóch fragmentach a przedstawia głowy postaci częściowe z podniesionymi rękami. Malowidło powinno pochodzić z I poł. XII wieku. Górna późniejsza warstwa pochodząca z XV-XVI wieku zachowana jest w większych fragmentach. Treść warstwy jednakże jest nieczytelna poza motywem ryby, korony i części roślin.


Na zewnętrznej i południowej ścianie kościoła odkryto fragmenty polichromii późnogotyckiej z I poł. XVI wieku w postaci Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Niestety na skutek braku opieki malowidło to uległo zniszczeniu. Od strony zachodniej wewnątrz kościoła zachowały się resztki empory, czyli galerii lub loży umieszczonej na piętrze przeznaczonej dla dworu.



W czasie badań przeprowadzonych w 2005 r. przy pomocy georadaru odkryto krypty pod ceglaną posadzką kościoła. Jedna od strony południowej była w dobrym stanie, druga częściowo zawalona. Ostatnimi proboszczami pochowanymi w kryptach byli: ks. Antoni Grabowski w 1920 r. i ks. Antoni Staszkiewicz w 1925 r.